• NEO+ 03/2010

xbox
play
nint

Luty z Final Fantasy XIII, zaczynamy od intra

SłaaabeNuuudyMoże byćCałkiem nieźleRewela Oceń ten tekst! Ilość głosów: 1, ocena średnia: 5.00

ff13_neogo

Wszystkich fanów Final Fantasy XIII zapraszamy na luty z XIII. W tym miesiącu przygotujemy dla Was sporo materiałów z tego jRPG, więc miłośnicy tej serii mogą spodziewać się wysypu filmów z tej produkcji.

Zaczynamy od… poczÄ…tku, czyli od filmiku wprowadzajÄ…cego, który zobaczycie zaraz po uruchomieniu Final Fantasy XIII. I nie bÄ™dzie to jedyny przerywnik podczas rozgrywki, gdyż seria Final Fantasy znana jest z tego typu materiałów. Podobnie jest również w XIII, choć ja osobiÅ›cie poczuÅ‚em siÄ™ nieco przytÅ‚oczony tak ogromnÄ… liczbÄ… przerywników. W najbliższych dniach wiÄ™cej w tym temacie.



  • kresq
    I mam nadzieję, że w FFXIII będzie podobnie, bo szczerze mówiąc nie śledzę już informacji na temat tej gry, bo nie chcę sobie psuć zabawy, więc nie do końca wiem jak to wygląda. Jedynie co mnie strasznie odrzuca to summony typu motorek i samochodzik, do którego wsiada murzyn z afro będący chyba jakąś debilną maskotką drużyny typu Cait Sith czy inna Quina :|
    Ludzi odpowiedzialnych za system walki, którzy przeforsowali ten kretynizm powinno się nabić na pal.
  • Lukier
    Racja kresq 'dziesiątka' prowadziła Cie za rękę, ale - w odniesieniu do tego co piszą w czasopismach - później miałeś/miałem/mieliśmy w chuuuuu** do zrobienia, tak jak ktos wyżej wspomniał, celestiale monster arena etc

    BTW. ja nabiłem 196godzin z wypełnionym kazdym questem xD
  • tomjun
    racja.koniec tematu ;)
  • kresq
    Myślę, że nie ma się co martwić na zapas. W końcu w FFX też właściwie szło się po sznurku, a tylko przy tej grze spędziłem ponad 300 godzin. Może nie będzie tak źle, poczekam na recenzje, także w polskiej prasie i opinie innych graczy.
  • krzychayanami
    Edycję kolekcjonerską mam zamówioną, ale szczerze mówiąc mam też całą masę wątpliwości co do tego tytułu. Mam nadzieję, że będzie w nim coś, co mi się spodoba.
  • tomjun
    nie, nie - napisałem "tj. w finalu 7" mysląc w głowie "tj, między innymi w finalu 7" ;)
    w każdym finalu, również w VIII czy IX (o VI i X nie wspominając, bo tam było tego tyle że głowa boli) było coś, co nie pozwalało mi odejśc od konsoli do momentu jak nie wypełniłem jakiegoś questu bocznego. Pamietasz kotr materia z finala 7 ? zdobycie tego mało co nie przyprawiło mnie o skrzydła.to samo jak rozwaliłem oba weapony. pokonanie ozmy w IX to kolejny przykład.
    celestial weapon w X, pokonanie wszystkich bossów w pałacu wiedźmy Edea to było w VIII.... ehhhhh a w XIII to pewnie pomarzyć można o tym.
  • kresq
    Ale o jakich smaczkach piszesz? Mam rozumieć, że one były tylko w FFVII?
  • tomjun
    no i to oznacza, że gra zawiodła - patrząc pod kątem poprzednich finali oczwiście, bo jako gra osobna prezentuje sie niezle i pewnie tak się w nią gra.chodzi mi oto, że każdy czekał na wielka eksploracje miast i mapek, na smaczki ukryte w całym uniwersum itp, niestety,o bawiam się, że w XIII takich smaczków nie tj, to było w finalu 7...(sigh...)
  • richardalphert
    Muza rzeczywiście fajna ale PSM3 ocenił tę grę na 70%.... podobno jest powtarzalny system walki, gra jest liniowa i nudna po dłuższym obcowaniu. Poza nieziemską grafiką poniżej oczekiwań.
  • tomjun
    eeee...wydaje mi się, że music będzie w tej grze nie lada atutem.
blog comments powered by Disqus