Assassin’s Creed II stawia na rozgrywkę w 2D, choć oprawa graficzna została utrzymana w stylu 3D. Dzięki temu gierka prezentuje się doskonale. Miasta są śliczne, dopracowane i w miarę różnorodne. Zapraszam na kolejny dotykowy test.
W grze nie zabrakło również wnętrz budynków, więc autorzy postawili na sporą różnorodność, choć akurat mieszkania nie zachwycają liczbą detali. Nieco przeszkadza również zaprojektowanie takich wnętrz, bo nie sądzę, by w tamtym okresie panowała moda na labirynty i pokoje, do których trzeba wskoczyć. Natomiast najważniejsze są miasta i do nich nie mam zastrzeżeń. Można poruszać się dachami lub ulicami, także każdy znajdzie tu coś ciekawego dla siebie. Ulice stawiają na walkę lub ciche zabójstwa, natomiast pokonywanie kolejnych budynków, to po prostu platformówka.
Naturalnie oddzielny akapit trzeba poświęcić na opis sterowania. Wszelkie akcje, takie jak ciosy mieczem, czy skok, to wirtualne przyciski, które zostały dobrze zaprojektowane i wygodnie umieszczone na ekranie. Pomocne okazują się również zdolności specjalne. Bardzo często korzystałem z ułatwienia, wskazującego mi kierunek, w którym porusza się strażnik. W końcu to 2D, więc widać tylko kawałek planszy przed nami. Niestety samo poruszanie się sprawia sporo problemów. Tym razem zrezygnowano z wirtualnego kontrolera, a wprowadzono jedynie suwak. Umożliwia on poruszanie się w lewo i prawo, oraz bieg i skradanie się. Trzeba go również wykorzystywać podczas wspinaczki. Niestety suwak jest za mały, więc ciężko z biegu przestawić się na tryb skradania, co często kończyło się u mnie wykryciem przez strażników.
Gra jest bardzo szybko i wolałbym, żeby była po prostu platformówką, a nie skradanką. Pokonywanie dachów to wielka przyjemność, choć wymagany jest spory refleks, by nie spaść na ulicę. Najlepiej wspominam właśnie wszystkie misje, w których musiałem przebiec z punktu A do B w określonym czasie. Natomiast zadania wymagające ode mnie pozostawania w ukryciu były mocno irytujące ze względu na sterowanie. Sporym zaskoczeniem była dla mnie fabuła, gdyż producent dostarczył scenki przerywnikowe oraz różnorodny pakiet zadań. Kolejny plus Assassin’s Creed II to walka. Naturalnie można postarać się by zabijać wrogów z zaskoczenia, co przedstawia kilka fachowych animacji. Jednak walka na miecze również została dopracowana, więc wszelkie starcia są emocjonujące. Tym bardziej, że nie zabrakło bloków, kontrataków i innych brutalnych zagrań.
Assassin’s Creed II to długa, dobra i dopracowana gierka. Spodobały mi się miasta, skakanie po dachach oraz animacje głównego bohatera. Fabuła została ciekawie poprowadzona, choć nie spodziewajcie się epickiego scenariusza. Ja byłem zaskoczony, że w ogóle pojawiają się scenki, więc nie będę narzekał. Dobry jest również samouczek. I tylko sterowanie nie do końca mi odpowiada, bo suwak jest po prostu za mały i często myli bieg ze skradaniem się. Mimo wszystko polecam.




