Rasa Korat

Celem poniższego artykułu jest przedstawienie krótkowłosych kotów ,,Korat”. Wskazuje się, że pochodzą one z Tajlandii. Ukazuje się również, że jest to jedna z najstarszych ras świata, która jest wymieniana w licznych rękopisach czternasto i piętnastowiecznych. Skutkuje to tym, że według złośliwych to rezultat krzyżówek kotów syjamskich z ,,niebieskimi krótkowłosymi”. Przedstawia się, że przez wielu Tajlandczyków uważany jest również za symbol szczęścia oraz powodzenia.

Ukazuje się również, że owa nazwa korat pochodzi również od nazwy prowincji. W związku z czym owa popularność poza swoją ojczyzną zyskał od przełomu lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Co jednak za tym idzie dość rzadko już spotykany w stanie dzikim w jego ojczyźnie. Przedstawia się również, że owa rasa praktycznie staje się niezmienna od kilku wieków. Poza tym miejmy na uwadze, że jest to uznawany za skarb dziedzictwa narodowego ,,Tajlandii”, a co za tym idzie wręczany wybitnym osobom w dowód tegoż uznania.

 Ukazuje się, że przedstawiciela owej rasy poza Tajlandią widziano również po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii na wystawie kotów na przełomie 1896 roku, ale jednocześnie współczesne linie hodowlane pochodzą dopiero z przełomu 1959 roku, kiedy Amerykanka Jean Johnson założyła również pierwszą hodowlę Koratów w USA - Cedar Glen. Podkreśla się, że w jej powstaniu towarzyszyły niezwykłe okoliczności. Poza tym krótko po drugiej wojnie światowej Jean Johnson wyjechała również z mężem do Syjamu, gdzie to zapragnęła posiadać kota syjamskiego.

Co za tym szło dowiedziała się również, że kot, którego jednocześnie uważa się tam za syjamskiego to jednak całkiem coś innego, niż to co ona sobie wyobrażała. Na wielu forach ukazuje się również, że kolejne sześć lat bezskutecznie niosło za sobą staranie się zdobyć przedstawianego Korata. To właśnie w tym czasie widziała kilka kotów, jednak nieodmiennie w rękach ważnych urzędników państwowych, jak i również zagranicznych dyplomatów bądź wysoko urodzonych Tajów. W związku z czym wyjechała straciwszy nadzieję na spełnienie swojego marzenia, poprosiła syjamską przyjaciółkę, aby próbowała zdobyć dla niej parę kotów poszczególnej rasy.